UE Blog

UE od kuchni

Mapa unii

Obecnie we wszystkich szkołach prowadzone są lekcje na temat Unii Europejskiej. Ma to duże znaczenie gdyż młodzież musi mieć obecnie pojęcie o tym, co się dzieje w naszym Państwie, jak również i w europie. Większość podręczników szkolnych posiada z tego względu wiele tematów dotyczących Unii Europejskiej, jak również posiada wszelkiego rodzaju mapy, dzięki którym młodzież może sobie zobrazować, jak rozwijała się Unia Europejska. Na takich lekcjach podane są nie tylko cele Unii, ale również dowiadujemy się wszystkiego o Państwach, które do niej przystąpiły, jak również mają przystąpić. Takie mapy są na ogół dołączone do książki, ale nauczyciele również mają swoje mapy, które są zawieszane na tablicy, czy też na specjalnych stojakach. Na takiej mapie możemy zobaczyć całą historii Unii Europejskiej, jednak nie zawsze będziemy mogli wszystko dostrzec. Z tego też względu zamawianych jest kilka map, na których to rok po roku pokazywane są zmiany zachodzące w państwach członkowskich, które stopniowo włączały się do unii Europejskiej. Kolorowo pozaznaczane Państwa dają nam możliwość zobaczenia, z jaką częstotliwością poszczególne Państwa przyłączały się do Unii. Łatwiej jest wówczas zapamiętać podział europy, a kolorystyka pobudza wyobraźnię młodzieży, dzięki czemu nie trzeba na pamięć uczyć się Państw należących do Unii Europejskiej.

Co nam daje Unia?

Nie wszyscy są pozytywnie nastawieni do Unii Europejskiej. Niektórzy są wręcz zadowoleni z jej pracy, a jeszcze inni nie widzą w niej nic, co wpłynęło by pozytywnie na gospodarkę naszego państwa. Niektórzy wręcz uważają, że gdyby nie Unia Europejska w naszym kraju było by o wiele lepiej. Czy jednak na pewno? W końcu przecież dzięki Unii Europejskiej i wejściu w strefę Shengen mamy możliwość wyjazdów zagranicznych bez koniecznego paszportu. Dotyczy to oczywiście tylko państw członkowskich, które zgodziły się na wprowadzenie tej właśnie strefy. Również współpraca gospodarcza z wieloma Państwami miała przynieść nam same korzyści, jak również wprowadzenie strefy Shengen miało dać możliwość swobodnego przepływu towarów i usług za granicę. Z jednej strony jest to prawda, jednak z drugiej wiele przestępców na tym korzysta i zajmuje się nielegalnym przewozem alkoholu, czy też nawet i osób za granice innych krajów. W takim wypadku trudno jest policji wówczas ich oszukać, a przestępcy czują się praktycznie bezkarni. Dodatkowo, jeżeli jest wprowadzona strefa Shengen to również wszystkie kraje powinny mieć wprowadzoną tą samą walutę. Jednak tak nie jest. Wyjeżdżając do innego kraju zawsze musimy pamiętać o zabraniu ze sobą odpowiedniej waluty, gdyż w niektórych krajach euro ma być wprowadzone dopiero za parę lat.

Czy różnice gospodarcze mogą doprowadzić Unię Europejską nad skraj przepaści?

Wydarzenia kryzysowe w Grecji sugerują, że Unia Europejska nie jest do końca jednolitym organizmem, a raczej biurokratyczną maszyną, w której nikt już nad niczym nie panuje. Unia Europejska oczywiście ma liczne zalety. Widać je chociażby w Polsce. Na przestrzeni ostatnich lat powstały u nas liczne inwestycje ze środków wspólnoty. Unia Europejska łączy narody pod kątem nie tylko społecznym, ale przede wszystkim ekonomicznym. Europejski Bank Centralny przejmuje na siebie obowiązki odnośnie sterowania polityką monetarną we wszystkich krajach mających euro jako swoją walutę. W takim przypadku ewentualny kryzys zadłużenia tj. ten w Grecji może spowodować kłopoty wszystkich państw, a potencjalni wierzyciele skorzystają od razu z szansy odzyskania wszystkich zainwestowanych środków z tego powodu, że cała Unia Europejska potwierdza swoim autorytetem dług. Tak mniej więcej wygląda sytuacja na współczesnych rynkach finansowych. Unia Europejska ma ogromne dysproporcje wewnętrzne, kulturowe, świadomościowe zagrażające jej trwaniu w długim okresie. Z tego powodu należy jak najszybciej wykorzystywać jej potencjał. Przyda się też ochrona indywidualności i co istotniejsze waluty oraz polityki monetarnej.

Czy europejska jedność, przetrwa obecny kryzys?

Unia Europejska, miała przetrwać niejeden kryzys, niestety, w obecnych czasach, spójność wielu narodów, wystawiona jest na próbę. Nie oszukujmy się, nie mówimy już tylko o tym, że nie można nawiązać dialogu, w kilku ważnych kwestiach, spójrzmy na zachowanie Anglii, która jest gotowa się wycofać. Pokazuje to tylko, w jakim  kryzysie, cała europejska wspólnota obecnie się znajduje, a niestety kolejne kraje, zamiast wychodzić na prostą, to idą na same dno. Kryzys gospodarczy i finansowy, to najpoważniejszy dotychczas problem, z jakim europejska elita musiała się zmierzyć, i na chwilę obecną, przegrywa bitwy niemal na każdym froncie, choć do końca wojny, jeszcze daleka droga. Na pewno pompowanie ogromnych miliardów w kraje, które przez wiele lat, żyły ponad stan, niczego nie zmieni, wręcz przeciwnie, spowoduje, reanimowanie nieżyjącego już trupa. Potrzeba natychmiastowych reform, do których wydaje się, że droga bardzo daleka, wręcz nieosiągalna, ewentualnie, ktoś boi się w tym momencie, pierwszy wykonać krok, może trzeba nam właśnie wyjścia Wielkiej Brytanii, jako przykładu sprzeciwu. Mam bowiem dziwne wrażenie, że od pewnego czasu, parlament europejski jest tak samo zagubiony jak nasz rząd.